Cze. Dzisiaj nie w szkole, bo chora. Zapchane zatoki, katar i ból głowy. Znając życie matka będzie mi kazała iść jutro do szkoły, więc ta moja choroba tylko chwilowa. Zjadłam dzisiaj małe jajko na miękko i jabłko.
Dzisiaj pierwszy raz Ją usłyszałam. Cichy, syczący głos w mojej głowie. Powiedziała że będzie szczęśliwa, gdy się o to postaram. Wierzę Jej. Chcę by była ze mnie dumna.Chcę by KTOKOLWIEK był ze mnie dumny, bo na rodziców jakoś nie mogę liczyć.Posprzątam w pokoju i wezmę się za lekcje. Trzeba coś zrobić z dzisiejszym dniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz