poniedziałek, 11 lipca 2011

Poniedziałek.


Robię głodówkę, bo już nie wytrzymuję. Żrę ile popadnie. A obrazek pod spodem ma mnie (i Was) zdemotywować do jedzenia. Co jak co, ale to jest serio obrzydliwe.
Na dworze pada. Lubię deszcz.
Obudziłam się o 9.30. Zrobiłam ,,ćwiczenia"  (30 brzuszków i chwila rowerka, to nie są ćwiczenia) i posprzątałam w pokoju. Znalazłam gdzieś sposoby na głód. Wkleję je na bloga :)

3 komentarze:

być-pro-ana pisze...

ten obrazem rzeczywiście jest obrzydliwy i jak pomyślę że u mnie tez tak to wygląda to aż mi się jeść odechciewa

Khalida pisze...

lol świetnie obrzydliwy obrazek xD mogłabyś napisać mi skąd go wzięłaś, albo co wpisałaś w google? pooglądałabym więcej Natlia01@gmail.com

Dragonfly pisze...

Obczaiłam ten obrazek na stronie ,,kwejk.pl" :)