Śniadanie- sucharek, 2 śniadanie-mały wodny lód i woda, obiad- ok100ml zupy pomidorowej, ogórek kiszony i woda. Na podwieczorek zjem jabłko, a na kolacje wafla ryżowego.
To na tyle. Dzisiaj w szkole dowiedziałam się że jestem gruba, zapuściłam się i jestem w ciąży.Wspaniale. Bardzo mi brakowało tych motywacyjnych tekstów. Mam na jutro b. dużo nauki. Czuję się strasznie. Co rusz latają mi jakieś mroczki przed oczami, boli mnie głowa i czuje się ociężała. Opracowałam plan niejedzenia obiadów- gdy jest zupa jem na dole( czyli wlewam do garnka), a gdy będzie mięso i ziemniaki, będę brała to do pokoju i chowała do woreczków. Musze zaopatrzyć się w te takie małe woreczki.
Głowa po prostu mi pęka, a jestem na b.ścisłej diecie dopiero od 2 dni...ehh słaba jestem.Niektóre dziewczyny wytrzymują nie jedząc około 10 dni. Też chcę taka być. Wczoraj przez przeszło 2h. oglądałam thinspiracje. Niestety nie wrzuciłam żadnych na bloga, bo z moim komputerem... w każdym razie pod koniec roku szkolnego dostaje laptopa, więc będę częściej coś wrzucać. Hmm.. idę na rolki, bo nie chcę mi się siedzieć w domu. Trzymajcie się chudo ;))
1 komentarz:
Jeszcze im pokażesz, że potarfisz !! Spokojnie już niedługo ty też będziesz na luzie wytrzymywać 10 dni, a nwet więcej :* Powodeznia :)
Prześlij komentarz