Ciekawe ile uda mi się schudnąć do wakacji i czy będę wyglądała jak te wszystkie dziewczyny z thinspiracji...może...jak już wiecie po skończeniu baletnicy zabieram się za ABC.Muszę dzisiaj jechać do koleżanek po zeszyty...spalę trochę kcal, a przy okazji kupię jogurty na kolejne dni diety.Przydałaby się nam taka mała siłownia w domu, z rowerkiem stacjonarnym, bieżnią...bym se ćwiczyła :D
Dwa dni bez jedzenia...no, mam nadzieję że wytrzymam.Przydałyby mi się jakieś cele...
- 58kg
- 55kg
- 53kg
- 50kg
- 48kg
- 46kg
- 44kg
Oto motta anorektyczek, wybierzcie sobie jedno lub kilka i trzymajcie się nich.
• quod me nutrit, me destruit - co mnie żywi, niszczy mnie
• porażka nie wchodzi w rachubę
• jedz mniej, waż mniej
• jesteś tym, co zjadasz
• kalorie nie są w stanie cię uszczęśliwić
• wszystko jedno, gdzie się żyje
raz się chudnie, raz się tyje
• jedzmy mniej, aby inni mieli więcej
• jeśli zaczniesz jeść, nie będziesz mogła skończyć
• w ogóle nie myśl o jedzeniu i nie jedz: jedzenie sprawia, że stajesz się gruba
• najgorsze uczucia nadchodzą po tym, jak ktoś powie ci, że jesteś gruba
• jedzenie jest moim wrogiem
• nie wolno mi chcieć
• perfekcja NALEŻY sie tylko silnym, sama nie przyjdzie, trzeba na nią pracować
-Wierzę w potęgę kontroli, która jako jedyna może wnieść porządek w chaos, którym jest mój świat.
-Żyję w przekonaniu, że jestem najbardziej bezwartościową i bezużyteczną osobą, która kiedykolwiek istniała na tej planecie i że jestem kompletnie niewarta czyjegokolwiek czasu i uwagi.
-Wierzę, że inni ludzie, którzy mają o mnie inne zdanie to kompletni idioci. Jeśli potrafiliby się przekonać, jaka jestem w rzeczywistości, wówczas znienawidziliby mnie tak bardzo jak ja siebie nienawidzę!!
-Wierzę w perfekcję i chcę ją osiągnąć.
-Droga do szczęścia jest stawaniem się kimś lepszym niż wczoraj.
-Wiem, że waga jest wskaźnikiem moich codziennych sukcesów i porażek.
-Wierzę w piekło, bo czasami mam wrażenie, że w nim żyję.
-Wierzę w całkowicie czarny i biały świat...
-Żyję w przekonaniu, że jestem najbardziej bezwartościową i bezużyteczną osobą, która kiedykolwiek istniała na tej planecie i że jestem kompletnie niewarta czyjegokolwiek czasu i uwagi.
-Wierzę, że inni ludzie, którzy mają o mnie inne zdanie to kompletni idioci. Jeśli potrafiliby się przekonać, jaka jestem w rzeczywistości, wówczas znienawidziliby mnie tak bardzo jak ja siebie nienawidzę!!
-Wierzę w perfekcję i chcę ją osiągnąć.
-Droga do szczęścia jest stawaniem się kimś lepszym niż wczoraj.
-Wiem, że waga jest wskaźnikiem moich codziennych sukcesów i porażek.
-Wierzę w piekło, bo czasami mam wrażenie, że w nim żyję.
-Wierzę w całkowicie czarny i biały świat...
Akcja: czerwone nitki na lewej ręce.Znak anorektyczek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz