Zawsze gdy wytrzymam bez jedzenia tydzień lub dwa, pojawiają się one.Słodkie napoje, frytki, chipsy, pączki, ciasta, placki ziemniaczane, naleśniki, czekolada...
Zawsze gdy wytrzymam bez jedzenia tydzień lub dwa, pęka we mnie ostatnia żyłka nadziei, że kiedyś będę chuda.
Zawsze gdy wytrzymam bez jedzenia tydzień lub dwa, okazuje się, że jakiś mój znajomy robi imprezę, nie wypada nie iść.
A – Anoreksja, moja królowa- upadły Anioł, który niszczy moją duszę
B – Bulimia, moja koleżanka i Bezsilność, co wkrada się w życie
C – Chudnięcie, im więcej tym lepiej…
D – Doskonałość, zawsze daleka
E – Egoizm, wcale nie myślę tylko o sobie/ ED zaburzenia odżywienia
F – Figura,wciąż nie ta upragniona
G – Głodówka, szczyty wytrzymałości
H – Hamowanie głodu tabletkami…
I – Izolacja, tylko ja i Ana
J – Jedzenie, surowo zabronione!
K – Kalorie, obsesja liczenia i Kłamstwo, które jednak triumfuje
L – Lustro, którego oblicze sprawia rozpacz
Ł – Łzy, płynące po twarzy
M – Miłość do Anoreksji i kości/ Męczarnia przez katowanie się ćwiczeniami
N – Nienawiść do swojego ciała
O – Obiektywne spojrzenie, którego mi brak
P – Pragnienie, bycia piękną
R – Restrykcje wobec samego siebie i Realizm, którego nie znajdziesz we mnie
S – Satysfakcja, jest cudowna
T – Thinspiracje, które pomagają/ Thin, do tego dążę
U – Ukrywanie niejedzenia, ciągły stres
W – Ważenie się, chwila niepewności
Z – Zero, wymarzony rozmiar/ Zniszczenie, ono nie tylko mnie ale i was rujnuje
Tak się zastanawiam. . .dlaczego wszystko co dobre, jest zakazane, tuczące, albo grozi ciążą. To całkowicie bez sensu.
Skoro nasze organizmy muszą czerpać energię z jedzenia, to dlaczego jedzenie jest takie kaloryczne?Chciałabym być rośliną.Przetwarzałabym sobie światło na glukozę i wszystko byłoby w porządku.
Wypadałoby posprzątać w pokoju.Dobra, jutro.
Za dwa dni przyjdą moje rolki, ale i tak nie będę mogła jeździć, bo ,,jestem chora".Zamówiłam w niedzielę na allegro.W sklepie sportowym najtańsze rolki były za 230zł, te zamówiłam za 145, razem z przesyłką.Chyba pierwszy raz nie kierowałam się wyglądem, ale bajerami.Tzn w sumie to aluminiowe płozy, regulacja rozmiaru i kauczukowe kółka nie są żadnymi bajerami, ale wolę nie popełniać błędów z przeszłości.Nie jestem do końca pewna, czy moje rolki na 100% są damskie, bo są całe czarne, ale co tam. I tak inny kolor nie wchodził w rachubę.
Mój niemiecki leży.Podobnie jak chemia.Z historii mam piątkę.Dziwna jestem, wiem.
Niejedzenie idzie mi całkiem dobrze.Na razie. Nie muszę dzisiaj jeść bo przecież ,,jestem chora" i nie mam apetytu. Planuję zostać w domu do piątku, nie wiem czy mi się uda. Oby tylko mama nie zapisała mnie do lekarza.
Wiem, że przynudzam.Będę kończyć.
2 komentarze:
Powodzenia w chudnięciu :)
Zapraszam do mnie http://bokredki.blogspot.com/
ja też z niemca leże;)
3maj sie chudo }i{
Prześlij komentarz